
Gdy władze Związku Polskiego Leasingu podsumowywały pierwsze półrocze 2009 r. widać było, że nastroje w branży nie są najlepsze. Bacznie obserwowano polską gospodarkę w poszukiwaniu zwiastunów oznaczających koniec recesji. Nadzieją na poprawę sytuacji rynkowej miał być sektor małych i średnich przedsiębiorstw, który zawsze jako pierwszy reaguje na zmiany gospodarcze. Musiało minąć jeszcze kilka miesięcy zanim w statystykach coś drgnęło. Dziś mówi się ostrożnie o początku końca kryzysu. Czy leasing, jako swoisty barometr gospodarki, właściwie prognozuje "odbicie od dna" - z pewnością jeszcze nie we wszystkich sektorach transportu.



| Komentarze |
|